Villandry to ostatni z wielkich renesansowych zamków wzniesionych nad Loarą, ukończony w latach 30. XVI wieku dla Jeana Le Bretona, ministra Franciszka I. Jednak przyjeżdża się tu dla ogrodów, nie dla murów.
Ogrody zaprojektowano jako sześć salonów na tarasach wznoszących się nad rzeką: słynny ozdobny ogród warzywny w dziewięciu barwnych kwaterach, ogrody miłości strzyżone w kształty serc i wachlarzy, ogród wodny, ogród słońca, ogród ziołowy i labirynt. Zostały odtworzone na początku XX wieku przez Joachima Carvallo, który kupił na wpół zrujnowane Villandry i poświęcił resztę życia na przywrócenie renesansowego układu.
Ogród warzywny jest obsadzany na nowo dwa razy w roku, dzięki czemu ta sama wizyta wygląda inaczej w czerwcu i we wrześniu. Z zamkowej wieży i górnych tarasów spogląda się z góry na geometryczne wzory — to widok, dla którego przyjeżdżają wszyscy.